Pożegnanie z Malezją
wtorek, czerwiec 30th, 2009- Są tu jakieś niebezpieczne zwierzęta? Lwy? Tygrysy? Boa dusiciele? - pytam na odchodne pół żartem, pół serio z nadzieją, że jedynym postrachem okażą się bzyczące komary. - Tylko kobry - odpowiada strażnik, takim tonem głosu, jakby mówił, że bułki się skończyły, ale za to są świeże rogaliki.